Rozczarowanie w Europie oraz słaby odczyt z amerykańskiego rynku nieruchomości drugi dzień z rzędu dołuje indeksy na Wall Street – podsumowanie dnia.
Po dzisiejszej sesji widać, że inwestorzy za Oceanem stracili impet do zakupów i czekają na następne znaczące sygnały, które dałyby wiarę w kolejne zwyżki indeksów. Na pewno do takich sygnałów nie zaliczymy dzisiejszego dnia, gdyż z obu stron Atlantyku otrzymaliśmy rozczarowujące dane makroekonomiczne. Za Oceanem wskaźnik sprzedaży domów na rynku wtórnym przez dotychczasowych użytkowników wzrósł w styczniu o 4,34 proc. do poziomu 4,57 mln wobec 4,38 mln miesiąc wcześniej, aczkolwiek poniżej oczekiwań rynkowych w wysokości 4,7 milionów. Ostatecznie, po słabych wiadomościach z światowych gospodarek notowania indeksów na nowojorskim parkiecie kończą dzień spadkami – Dow Jones o 0,21 proc. do 12 938,67 pkt., technologiczny NASDAQ o 0,52 proc. do 2 933,17 pkt., natomiast indeks szerokiego rynku o 0,33 proc. do wysokości 1 357,66 punktów.
Pierwotnie tekst został opublikowany na stronie http://www.mojeopinie.pl/biznes_informacje,25,1308


